czwartek, 2 stycznia 2014

Płótno AGATA KOŁAKOWSKA




           "Płótno" Agaty Kołakowskiej przeczytałam dzięki Anicie z Book Reviews, która zupełnie nie znając mnie w "realu", zapytana czy mogłaby pożyczyć mi tę książkę, bez wahania się zgodziła, za co jestem jej bardzo wdzięczna.

           Ojjj długo trwało, zanim wzięłam się za recenzję książki. Święta, Sylwester, co tu dużo mówić, czasu brak. Ale teraz, pełna nowych sił w nowym roku, zupełnie inaczej niż całe grono moich szanownych koleżanek i kolegów bloggerów, piszę recenzję, zamiast podsumowania. A nie podsumowuję, bo zbyt mało książek przeczytałam, do tego nie zawsze nowości, więc byłabym nieszczera w swej ocenie.
         A książka jest zdecydowanie warta recenzji. Nina, malarka z potencjałem, pełna pasji oraz wewnętrznego czaru, powoli wspina się po szczeblach kariery artystycznej. Pomimo braku wiary ze strony ojca, Nina zaczyna odnosić sukcesy. Również życie prywatne jest pełne sukcesów. Partner Niny, Michał, dziennikarz, jest pełen zrozumienia dla artystycznej duszy malarki, ma wobec niej poważne plany. Wydawałoby się - sielanka. I kiedy wszystko zmierza ku nieustającemu szczęściu, nieszczęśliwy wypadek, jakiemu ulegają oboje, całkowicie zmienia ich życie. Nie tylko związek zaczyna chwiać się w posadach. Wszystkie plany i marzenia zawodowe muszą ulec nieoczekiwanej zmianie. "Płótno" to książka o pasji. Pasji, jaką jest malarstwo dla głównej bohaterki, ale i pasji do życia, jaką będą pokazywać Ninie nowo poznani ludzie ze Stowarzyszenia Niepełnosprawnych Malarzy.
        Na uwagę zasługują również drugoplanowi bohaterowie, Aniela i Jan, u których Nina wynajmuje piętro w starej, poniemieckiej willi. Starsi państwo są pełni miłości i zrozumienia dla Niny. Niejednokrotnie bliżsi dziewczynie niż jej własna rodzina, dbający i współczujący, radośni i ciepli.
      Po przeczytaniu książki, która opisuje historię mogącą zdarzyć się każdemu, dochodzimy do wniosku, że życie jest jak płótno. To od nas samych zależy, w jaki sposób wypełnimy je barwami, jakie kolory naniesiemy i jak w efekcie końcowym, będzie wyglądał obraz namalowany przez nas. Jak będzie wyglądało nasze życie.



"Płótno" Agata Kołakowska, Wydawnictwo Prószyński i S-ka 2013

2 komentarze:

  1. Ciekawa :) Ostatnio poznaję polską literaturę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, choć rację ma Anita z Book Reviews, że początek kiepsko się czyta. Za to później książka świetna :)

      Usuń